*Prawo Przyciągania* a umysł podświadomy.

Czy jest między nimi jakiś związek?

Czy oddziaływają w jakiś sposób jedno na drugie? Czy są od siebie zależne i nierozerwalnie połączone? Co należy zrobić, aby Prawo Przyciągania działało w zakresie dla nas pozytywnym? Aby się przekonać i usłyszeć odpowiedzi na te pytania, obejrzyj poniższy film.

PGNlbnRlcj48ZGl2IGlkPSJldnAtYWIzZThhNmRkYmNhYzkxOTQ3YjJmMmIwNTg5ZjQ5Y2Etd3JhcCIgY2xhc3M9ImV2cC12aWRlby13cmFwIj48L2Rpdj48c2NyaXB0IHR5cGU9InRleHQvamF2YXNjcmlwdCIgc3JjPSJodHRwOi8vbWVudG9yaXVtLmV2cGxheWVyLmNvbS9mcmFtZXdvcmsucGhwP2Rpdl9pZD1ldnAtYWIzZThhNmRkYmNhYzkxOTQ3YjJmMmIwNTg5ZjQ5Y2EmaWQ9Y0hKaGQyOHRjSEo2ZVdOcFlXZGhibWxoTFdFdGRXMTVjMnd0Y0c5a2MzZHBZV1J2YlhrdE1TNW1iSFklM0Qmdj0xMzQ3MjI3NDE3JnByb2ZpbGU9ZGVmYXVsdCI+PC9zY3JpcHQ+PHNjcmlwdCB0eXBlPSJ0ZXh0L2phdmFzY3JpcHQiPjwhLS0KX2V2cEluaXQoJ2NISmhkMjh0Y0hKNmVXTnBZV2RoYm1saExXRXRkVzE1YzJ3dGNHOWtjM2RwWVdSdmJYa3RNUzVtYkhZPVtldnAtYWIzZThhNmRkYmNhYzkxOTQ3YjJmMmIwNTg5ZjQ5Y2FdJyk7Ly8tLT48L3NjcmlwdD48L2NlbnRlcj4=

 

Pozostaw swój komentarz

10 Comments

  • Ala

    Reply Reply 10/09/2012

    Pamiętam jak po urodzeniu dziecka przejmowałam się bardzo swoją nadwagą i złym wyglądem. Wstydziłam i nie akceptowałam swojego wyglądu. Ale przyszedł taki moment gdy zaczęłam sobie wyobrażać siebie jak pracuję nad swoją sylwetką. Kupowałam magazyn shape, w którym znalazłam sporo motywacji i inspiracji. Była tam rubryka: jej się udało. Wyobrażałam sobie, że skoro jej to czemu nie mnie? Zaraz za wizualizacją poszły czyny. Dieta, ćwiczenia, fryzjer. Po roku nie poznawałam sama siebie. Było to wspaniałe uczucie . Ale najpierw stworzyłam wszystko w swoich wizualizacjach. Istotne jest też się nie poddawać, bo na drodze do sukcesu nie raz trzeba przeskoczyć kłody.

    • robertolinski

      Reply Reply 11/09/2012

      Ala, dziękuję za Twój komentarz, który w całości popiera to o czym opowiedziałem. Dziękuję za podzielenie się Twoją historią :). Istotnie od wizualizacji, afirmacji i wiary się zaczyna. Są to takie nasionka, które poprzez pracę i działanie muszą wzrosnąć i rozwinąć się w piękną roślinkę nazwaną CEL.

  • Roksana

    Reply Reply 10/09/2012

    Drogi Robercie ! Filmik jak zwykle z dobrym przesłaniem 😉 uważam, że masz rację , warto wizualizować, afirmować, ale to nie wszystko – najważniejsze jest własne działanie by zbliżyć się do celu. Trzeba naprawdę tego chcieć by osiągnąć wymarzony sukces. Nie wiem tylko i zastanawia mnie jedna rzecz : co jeśli poczynimy wszystkie właściwe kroki a nie ma nadal efektu ? Czy istnieje możliwość, że nie spełnia się nam to czego chcemy , ponieważ nie jest to zgodne z wolą Wszechmocnego ? Pozdrawiam 😉

    • robertolinski

      Reply Reply 11/09/2012

      Można tak powiedzieć. Może istnieć przyczyna, której nie jesteśmy w stanie określić naszym umysłem obiektywnym i dostrzec z naszego punktu widzenia w trójwymiarze. Może nie jest to odpowiedni czas, może to nie jest Twoja droga, może jest inny plan, który będzie dla Ciebie spełnieniem i w efekcie przybliży Cię do radości? To wszystko jest możliwe. Dlatego polecam wyciszenie i medytację. Wówczas wiele rzeczy staje się jaśniejsze 🙂

  • Elżbieta

    Reply Reply 10/09/2012

    Jest jeszcze coś, o czym wspomina w swojej książce E.iJ.Hicks wszystko ,co zamierzamy zrobić(niezależnie od tego, czy inni ocenią nasze intencje jako dobre czy złe ) robimy tylko dlatego, że jesteśmy przekonani,iż osiągnięcie danego celu sprawi, że poczujemy się lepiej, przede wszystkim na dotarciu do tego punktu lepszego samopoczucia (oni nazywają to Wirem ) – właśnie teraz Podkreślają niejednokrotnie że,
    dobre samopoczucie bardzo ułatwia osiągnięcie celu i o tym też nie było mowy w książce ” sekret “.Myślę że coś w tym jest.
    pozdrawiam

  • Dagmara

    Reply Reply 10/09/2012

    Zabawne – właśnie się dzis zastanawiałam nad pewnymi rzeczami i doszłam po raz kolejny do wniosku, że człowiek jest istotą, której naturalnym środowiskiem jest działanie, a nie klepanie afirmacji. Choć to chyba nie do końca prawda, że działanie jest zawsze potrzebne. Kiedyś sama znalazła mi się praca. Ja nic nie robiłam, tylko pisałam afirmacje, że mam taką pracę;) No fakt, że wcześniej skonczyłam studia na odpowiednim kierunku ale to było moje jedyne działanie. Palcem nie kiwnełam, żeby pracę znaleźć, a szanse były raczej marne, a mimo wszystko zdażyl się “cudowny zbieg okoliczności”. Być może zalezy to od konkretnego przypadku…

    • Reply Reply 20/09/2012

      I się znalazł komentarz.

  • Dagmara

    Reply Reply 20/09/2012

    Wydaje mi się co najmniej dziwne, że nie przepuściłeś mojego komentarza, w którym napisałam, że działanie zdaje się być dla czlowieka bardziej naturalne niż afirmowanie/wizualizowanie. Z przykrością stwierdzam, że ta cenzura sprawiła, ze stałeś się dla mnie czlowiekiem dosyć podejrzanym… A szkoda, bo w wielu sprawach się z Tobą zgadzałam.

    • Reply Reply 20/09/2012

      Dagmara, pozwolisz, że w wypowiem swoją opinię, która brzmi następująco: Działanie jest wynikiem wizualizacji i afirmacji, które są naturalnym stanem każdego człowieka. Afirmujemy i wizualizujemy przez całe życie, w każdej sekundzie istnienia. Działanie jest uzależnione od rodzaju i jakości naszego wewnętrznego dialogu. Nigdy odwrotnie.

      Jeśli chodzi o to, że jestem dla Ciebie kimś podejrzanym, no cóż możesz mieć takie zdanie. Masz do tego prawo. Ja mam prawo do cenzury, chociaż nie przypominam sobie, abym takową stosował. Życzę Ci wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam Robert.

  • Paweł

    Reply Reply 17/11/2013

    Dlaczego jeśli czegoś bardzo chcę i pracuję na to ciężej niż inni przychodzi mi to z wielkim trudem. Natomiast jak widzę, że moje starania przynoszą mizerne efekty, mówię sobie – i tak nic z tego nie będzie. Wtedy dziwnym zbiegiem okoliczności otrzymuję to bez problemu.
    Czasami zastanawiam się jak mam “zaklinać” los żeby wszystko szło po mojej myśli.

Leave A Response

* Denotes Required Field