Sytuacja Z Innej Perspektywy…

SKRZYPCE

Wydarzyło się to przed wielu laty na aukcji po zmarłym przemysłowcu.
Gdy aukcja już dobiegała końca, zmęczony urzędnik aukcyjny sięgnął po ostatni obiekt. Były to stare, odrapane i bezbarwne skrzypce, które wzniósł wysoko ponad głowę pytając cynicznie : Ile za to dostanę, da ktoś 100$?.., 75.., 50.., 25… No.. Co powiecie o pięciu? a może dolara? Głośny śmiech zgromadzonych odbijał się echem od pustych ścian sali…

W tym momencie dało się słyszeć czyjś słaby głos w tłumie. Przepraszam, czy mogę zabrać wam trochę czasu? Stary, pochylony wiekiem, mężczyzna przepychał się przez tłum. Wszedł na podium wyciągając rękę po skrzypce a potem stal odwrócony tyłem do zebranych brzdąkając i naciągając struny.

Następnie odwrócił się powoli w kierunku sali, unosząc rękę w prośbie o ciszę. Umieścił skrzypce drżąca ręka pod podbródkiem i zaczął grać. Cudowne, czyste tony wypełniły salę, starzec zagrał niebiańsko piękną i smutną serenadę. Sala zamarła, wszyscy stali jak zahipnotyzowani. Na koniec ukłonił się głęboko, odłożył skrzypce kierując się do wyjścia.

Podczas gdy zebrani wiwatowali jak opętani, prowadzący aukcje śmiał się i unosząc znów skrzypce wysoko, zapytał; “Ile dostanę za ten nadzwyczajny instrument?” Tysiąc od pana w wysokim kapeluszu, dwa tysiące od błękitnej damy, trzy tysiące od pana w czapce z daszkiem, czy słyszę dobrze,.. cztery tysiące, nie pięć tysięcy od mężczyzny w wysokim kapeluszu, pięć tysięcy po raz pierwszy, pięć po raz drugi, pięć po raz trzeci! BUM!!! Pragnę pogratulować zakupu tak mistrzowskiego wytworu ludzkich rąk za jedyne pięć tysięcy dolarów!

Opowiadanie Witolda Wójtowicza

Jak często napotykamy takie sytuacje w swoim życiu, jak często oceniamy patrząc tylko na pozory i złudzenia. Oceniamy ludzi i ich czyny, oceniamy zdarzenia i sytuacje.

Aby dostrzec prawdę należy, wyciszyć umysł i wsłuchać się w serce, ponieważ to ono jest przewodnikiem prawdy. Oceniając niejednokrotnie wyrządzamy krzywdę. Nie wiemy dlaczego pewne zdarzenia i sytuacje miały miejsce, oceniamy i krytykujemy. A niejednokrotnie wystarczy tylko zapytać, porozmawiać i wyjaśnić sytuację…

Zapominamy, że każdy z nas ma swoją opowieść, z którą przyszedł na ten świat i nie wszyscy muszą być tacy sami i robić to samo. Świat jest piękny właśnie dlatego, że jest taki różnorodny.

Zanim zaczniemy osądzać i krytykować, zastanówmy się i spójrzmy na zdarzenie tak jakbyśmy byli jego uczestnikiem, popatrzmy z perspektywy tej drugiej osoby!… Bardzo często wówczas sprawy będą wyglądać zupełnie inaczej.

Opakowanie jest tylko iluzją. Głębia, która kryje się w każdym człowieku, sytuacji i zdarzeniu ma nam coś do powiedzenia. Ze wszystkiego czerpmy naukę, nic nie zdarza się przypadkowo!…

Podziel się tym wpisem ze swoimi znajomymi poprzez Facebooka, Twittera lub Blipa. Zostaw poniżej również swój komentarz.

Pozdrawiam serdecznie,

Pozostaw swój komentarz

Leave A Response

* Denotes Required Field