Zadbaj O Swoje Zdrowie Psychiczne, Ale Jak?…

Poniżej przytoczę artykuł, który ukazał się w Katowickim dodatku do Gazety Wyborczej z dnia 29 lipca 1999r.

Artykuł pisze o bardzo ważnym aspekcie, jakim jest nasza kondycja psychiczna. Oczywiście kondycję psychiczną uzyskujemy poprzez świadome myślenie i kontrolę naszego “małpiego” czasami umysłu, ale również, ponieważ jest to narząd biologiczny, poprzez odpowiednie dożywienie, tegoż, jak bardzo wrażliwego narządu.

W artykule dowiemy się jak bardzo ważną rolę odgrywa prawidłowe dożywienie móżgu w odpowiednią ilość minerałów, które decydują o prawidłowym funkcjonowaniu jego procesów.

Oprócz odpowiedniej ilości, nie możemy zapomnieć o jakości, która to jest niemniej ważna, a może i ważniejsza. Jeśli pójdziemy do apteki i zakupimy zestaw minerałów syntetycznych, czyli nie przyswajalnych przez nasz organizm, to żadna ich ilość w żadnym stopniu nie wpłynie na nasze funkcjonowanie.

W związku z tym aby uzupełnić odpowiednie ilości minerałów i witamin musimy korzystać z zaufanych źródeł, które są niezależne od “Wielkiej Farmacji”, która to jest nastawiona przedewszystkim na zyski. UWAGA! Oczywiście płynące z chorób.

Ale wracając do artykułu, poniżej jego treść. Przyjemnej lektury.

Zadbaj o zdrowie psychiczne. Minerały dbają nie tylko o nasz wygląd i kondycję fizyczną. Przyjmowane w odpowiednich dawkach “podnoszą na duchu”.

Dlaczego niektórzy ludzie są pogodni od rana do wieczora, łatwo przechodzą wszystkie sytuacje kryzysowe i niemalże nic nie jest w stanie wyprowadzić ich z równowagi? Naukowcy od dawna zastanawiają się, co sprawia, że jedni z nas wpadają w histerię pod wpływem najmniejszego stresu, a na innych podobne sytuacje nie robią żadnego wrażenia.

Pewne jest, że wiele zależy od naszych indywidualnych cech charakteru, jeszcze więcej od tego, jak troszczymy się o kondycję swojego umysłu. Okazuje się, że codzienna „kosmetyka” naszej psychiki jest równie istotna jak poranne mycie zębów. Żeby nasz mózg mógł być aktywny i twórczy, trzeba dostarczyć mu składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania.

Ogromnymi dobroczyńcami naszego mózgu są niewątpliwie minerały. Nawet ich niewielki niedobór może wywołać uczucia niezadowolenia i wewnętrznego roztrzęsienia. I odwrotnie – gdy w organizmie zachowana jest równowaga mineralna, nasza psychika, pamięć, koncentracja funkcjonują bez zarzutu.

Jednym z najważniejszych neuroprzekaźników jest wytwarzana w tkance nerwowej dopamina. Jej powstanie zależne jest głównie od mikroskopowych cząsteczek manganu. Kiedy nie dostarczymy organizmowi tego mikroelementu, ustaje produkcja dopaminy, a wraz z nią przestaje być produkowana inna substancja – noradrenalina, zwana potocznie hormonem euforii.

Kiedy zdarzy nam się obserwować osobę, która autentycznie, nie w przenośni, skacze do góry z radości, to znaczy, że widzimy efekt działania noradrenaliny. Jej brak pozbawia nasz wewnętrzny świat uczuć radości, beztroski i chęci tworzenia.

Mangan bierze również udział w produkcji innych, niezbędnych nam do szczęścia „posłańców” naszych odczuć. Od jednych zależy zdolność koncentracji, od innych wydajność intelektualna i przebojowość.

Śmiałe reakcje na wyzwania zawdzięczamy w dużej mierze magnesowi. Jeśli podchodzimy do problemów życiowych niezwykle lękliwie, można podejrzewać niedobór magnezu.

Pogodną pobudkę gwarantuje nam odpowiednia ilość cynku w organizmie. To cynk aktywuje przysadkowy hormon ACTH, który jest odpowiedzialny za trzeźwość naszego umysłu. Dzięki niemu wstajemy rano „prawą nogą” i przez cały dzień pozostajemy w dobrym nastroju. Gdyby nie dobroczynne działanie cynku, znacznie trudniej byłoby nam także osiągnąć przyjemności alkowy.

Żeby sprawnie funkcjonować, nasz mózg, podobnie jak my sami, potrzebuje się odżywiać. Niezbędna jest mu odpowiednio duża dawka glukozy, by w efekcie jej spalenia wytworzyć potrzebną nam ilość energii. Niezastąpionymi w roli dostawców glukozy są potas i fosfor. Niedobór tych minerałów może być powodem wynikających z niedotlenienia mózgu, roztargnienia i kłopotów z pamięciom.

Troska o to, by nasz system nerwowy pracował bez zarzutu, leży tez w gestii wapnia. Jego podstawową funkcją jest utrzymywanie w dobrej kondycji naszego układu kostnego.

Bez odpowiedniej ilości minerałów nasz umysł nie potrafi funkcjonować sprawnie i twórczo. Oczywiście najlepiej byłoby przyjmować wszystkie potrzebne mikro i makroelementy z pożywieniem. Rzadko jednak zwracamy wystarczającą uwagę na to, co i w jakich ilościach jemy. Nasze pożywienie nie gwarantuje zaopatrzenia w komplet minerałów.

Czasem warto więc skorzystać z pomocy specjalnie skomponowanych mineralnych preparatów.” KZ

Tyle jeśli chodzi o artykuł…

Od siebie mogę jedynie dodać, że nie tylko czasem można skorzystać ze specjalnie skomponowanych mineralnych preparatów, czyli suplementów, ale MUSIMY robić to stale i na bieżąco. Nasze pożywienie, które jest wysoce przetworzone przemysłowo, nie zawiera żadnych, a może tylko śladowe ilości niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania minerałów i witamin.

Produkcja rolna, a za tym również spożywcza jest nastawiona na ilość, czyli kilogramy, a nie na jakość i zawartość wartości odżywczych. Spójrzmy, jeśli ktoś oczywiście spożywa mięso, na produkcję wędlin. Kiedyś, za czasów przynajmniej mojej młodości, z 1 kilograma mięsa, otrzymywało się 0,7 kg szynki. A teraz!… Firmy spożywcze tworzą coś z niczego… Z 1 kg mięsa, otrzymują 1,7 kg wyrobu, według wspaniałych norm unijnych. Dzieje się to poprzez tzw. „nastrzyk”. Co w nim jest oprócz wody? Raczej nie pytajcie. Prawie cała tablica Mendelejewa w wydaniu firm branży farmaceutycznej. Zdziwieni? TAK, firmy farmaceutyczne produkują największą ilość dodatków żywieniowych, które to spożywając, powodują odpowiednie reakcje organizmu i już tylko kilkanaście lat nas dzieli od ustawienia się w kolejce do kochanego doktora, który wypisze nam receptę, na substancję również chemiczną zwaną lekarstwem, która jest produkowana przez ten sam koncern farmaceutyczny co dodatki żywieniowe.

I co wy na to?

Nie wspomniałem tutaj, o dodatkach hormonalnych i antybiotykach dodawanych do paszy, które my jako ostatni w łańcuchu pokarmowym przyjmujemy i w nas się to wszystko świństwo kumuluje. I nie wiedzieć czemu nasila się ilość osób z chorobami tak zwanymi „cywilizacyjnymi”.

Hipokrates powiedział ładny szmat czasu temu: „Jesteś Tym Co Jesz”, „Niech Jedzenie Będzie Twoim Lekarstwem”. Zerknijmy czasem na etykietki produktów spożywczych. Na ilość legalnie dopuszczonych trucizn, które stały się częścią procesu wzbogacania żywności. Poczytajcie na temat wszystkich E, które są wymienione na opakowaniu. Włos na głowie się jeży. Niech wspomnę tylko np.: aspartam, czyli słodzik, który odpowiedzialny jest za wszelkiego rodzaju nowotwory, a można go spotkać w kilku tysiącach różnego rodzaju produktów, łącznie z chlebem naszym powszednim.

Ponieważ nie tylko taka procedura „dowartościowania” chemicznego, dotyczy hodowli zwierząt, ale również uprawy roślin, poprzez sztuczne nawożenie i opryski, NIE JESTEŚMY W STANIE zapewnić naszemu organizmowi odpowiedniej dziennej dawki potrzebnych mikro i makroelementów.

Co w tym wypadku robić? Jest na szczęście wyjście. Trzeba zacząć stosować odpowiednią suplementację, która zapewni naszemu organizmowi odpowiednio zbilansowaną ilość makro i mikroelementów, czyli zacznie tak naprawdę odżywiać nasze komórki, ponieważ tutaj wszystko się zaczyna.

Komórka, jako podstawowa część naszego organizmu musi dostać to czego potrzebuje, a mianowicie, komórka nie je kurczaczka, sałaty, czy ziemniaczka. Komórka potrzebuje bardziej prostych wartości odżywczych jakimi są witaminy, minerały, enzymy i aminokwasy.

Jak działają odpowiednie i naturalne mikro i makroelementy na komórkę, spożywane w odpowiedniej ilości i stale?

  1. detoksykują, czyli oczyszczają komórki z toksyn, które pochłaniamy głównie z pożywienia (wszelkie nasze kochane E, jak również metale ciężkie, np. z czipsów, związki chemiczne z wszelkiego rodzaju dodatków i barwników), powietrza i wody.
  2. dożywiają, czyli dostarczają odpowiednie substancje, do fabryk produkujących energię, jakimi są mitochondria w każdej komórce.
  3. poprzez oczyszczenie i dożywienie, komórki zaczynają prawidłowo funkcjonować i następuje proces wzmocnienia, czyli nabranie odporności na rożnego rodzaju wirusy i bakterie. Komórki maja odpowiednią armię przeciwciał, aby się bronić!
  4. po przejściu przez 3 poprzednie procesy, dochodzimy do stanu HOMEOSTAZY, czyli komórkowej równowagi biologicznej w wyniku której następuje proces nr 5…
  5. samoleczenie organizmu. TAK, tak właśnie działa nasz organizm, który jest najlepszym lekarzem. Podając komórkom odpowiednie pożywienie, dajemy im siłę, aby przezwyciężyć przyczyny chorób, które ukryte są głęboko w ich wnętrzu.

Podczas takiego procesu dzieją się rzeczy, które medycyna tzw. konwencjonalna uważa za niemożliwe, a mianowicie: reguluje się ciśnienie krwi, ustępują alergie, zaburzenia snu, likwidują się stany zapalne i wczesne stadia chorób nowotworowych, pacjenci z cukrzycą zmniejszają dawki insuliny, lub w niektórych wypadkach zaprzestają jej podawanie. Nie wspomnę nawet o cofaniu się jaskry i zaawansowanych stanów RZS (reumatoidalne zapalenie stawów). Pacjenci, którzy brali leki chemiczne, które działają objawowo, a nie przyczynowo, po nawet kilkudziesięciu latach ich zażywania, odstawiają te chemiczne trucizny i zaczynają normalnie funkcjonować!…

A wyobrażacie sobie dzieci w wieku przedszkolno-szkolnym, które nie wiedzą co to antybiotyki. I mają możliwość prawidłowego rozwoju, bez wyniszczania biologicznego swoich młodych organizmów? Nie bardzo? W mojej rodzinie jest to na porządku dziennym.

Brzmi jak bajka, ale nią nie jest. Jest to PRAWDA, którą „Wielka Farmacja” próbuje zatuszować reklamami, chwytliwymi hasłami i epidemią STRACHU i psychozą społeczeństwa, kierowaną poprzez sprytne socjotechniki. Popatrzcie trzeźwym okiem na reklamy w telewizji i poczytajcie treści pisane drobnym drukiem, w taki sposób aby nikt ich nie zauważył!

Ale kierując się PRAWDĄ i coraz większą świadomością społeczeństwa, mamy dostęp do naturalnych , bardzo dobrych i dostępnych cenowo suplementów diety. Każdy z nas musi wybrać sam, komu wierzyć i jak zacząć postępować dla dobra swojego organizmu i swoich bliskich.

Jeśli zainteresował Cię ten temat i chcesz coś zrobić dla siebie i swojej rodziny w kierunku zdrowia, wpisz swoje IMIĘ i EMAIL w okienka poniżej, a otrzymasz interesujące Cię informacje na temat naturalnych suplementów diety.

TAK, prześlij mi informacje o naturalnych suplementach!…

Jeśli wpis ten stanowi dla Ciebie wartość i chcesz się podzielić jego treścią, śmiało proszę prześlij go na swój profil na Facebook-a, Twittera lub inne portale społecznościowe, których używasz.

Pozdrawiam serdecznie, życząc zdrowia Tobie i Twoim bliskim,

Pozostaw swój komentarz

Leave A Response

* Denotes Required Field